

Te kadry na obejrzenie czekały dwadzieścia dwa lata. Dziewięćdziesiąt minut, które David Lynch wyciął z „Twin Peaks: Ogniu, krocz ze mną”, złożone w osobny film. Jak to u Lyncha: nic się nie wyjaśnia, ale Laura Palmer wreszcie dostaje czas, żeby po prostu pobyć na ekranie.
Rok przed śmiercią Laury Palmer w Twin Peaks. Dwóch agentów FBI dostaje sprawę zamordowanej dziewczyny z sąsiedniego miasteczka. Zwykłe życie trwa: u Palmerów przy kolacji ojciec uczy żonę i córkę norweskiego, a Laura rozmawia z przyjaciółką Donną o niczym. W czerwonym pokoju niskorosły mężczyzna zadaje pytanie o czas. Nikt mu nie odpowiada.
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.