Romantyzowanie przemocy
Bardzo mnie smuci romantyzowanie przemocy, ukryte mimo wszystko za bardzo ładnymi paletami kolorów... Kiedy oglądałam film, miałam nadzieję na inne zakończenie. Może dlatego, że jestem kobietą, może dlatego, że jest już 2026... przedstawianie przemocy jako formy miłości, bez oceny ze strony sztuki, a wręcz przeciwnie, normalizowanie jej, to coś, co zawsze będzie mi ściskać żołądek.
AI-translated from Greek.





















