

Mężczyzna dzwoni do baru, podaje się za policjanta i każe wykonać osobiste przeszukanie nastoletniej pracownicy. Przeprowadza je kierowniczka – a później robi inne, coraz bardziej upokarzające rzeczy. Taki telefon naprawdę wykonano. I to ponad siedemdziesiąt razy, w trzydziestu stanach USA.
Kierowniczka zmiany w barze szybkiej obsługi odbiera telefon od mężczyzny, który przedstawia się jako policjant. Twierdzi, że ktoś z obsługi ukradł pieniądze z torebki klientki. Rysopis pasuje do dziewiętnastoletniej Becky, która wszystkiemu zaprzecza. Policjant każe przeszukać dziewczynę. Kierowniczka wykonuje polecenie. Potem słyszy, że to za mało, a jego kolejne polecenia robią się coraz dziwniejsze, groźniejsze i bardziej upokarzające.
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.