
Upał w Barcelonie nie pozwala nikomu zasnąć w domu. W sześciu autach jadących nocą leci ta sama audycja radiowa. Taksówki, osobówki, tiry, ambulanse są w ruchu i do rana żadne z nich nie trafi tam, gdzie powinno. Ta hiszpańska plecionka przypomina oscarowy „Crash” Paula Haggisa.
Jedna upalna letnia noc w Barcelonie. Kabrioletem jadą nastolatki, które szukają wrażeń. Taksówkami, tirami, autobusem mkną zagubieni mężczyźni i kobiety, które przestały czegokolwiek oczekiwać. Ktoś właśnie się zakochuje, ktoś inny przestaje. Nad ranem ich trasy zaczynają się przecinać.
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.