

A co, gdyby z całego życia można było zachować tylko jedno wspomnienie? Koreeda zadał to pytanie pięciuset osobom i ich odpowiedzi połączył z fabułą o urzędowych zaświatach. Japoński tytuł „Wandafuru raifu” nawiązuje do filmu Capry „To wspaniałe życie”. Ty też zaczniesz się zastanawiać.
Po śmierci początkowo trafia się do skromnego urzędu. Zmarli zjawiają się tam w poniedziałek rano. Każdy dostaje swój pokój oraz jedno zadanie: ma wybrać z całego życia jedno wspomnienie, które zachowają na całą wieczność. Mają na to kilka dni. To, co wybiorą, zostanie odtworzone, sfilmowane i pokazane im na ekranie, a cała reszta pamięci zniknie. Wybór nie jest prosty.
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w San Sebastián
Nagroda FIPRESCI
1998
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.