milcząca rewolucja
Tłumaczenie AI z greckiego.


Klasa maturalna w NRD uczciła dwuminutową ciszą ofiary powstania na Węgrzech. Minister oświaty przyjechał do szkoły osobiście i zażądał nazwiska prowodyra. Nikt mu go nie podał. To prawdziwa historia, a spisał ją jeden z chłopaków, którzy wtedy siedzieli w tej sali.
Stalinstadt, NRD, rok 1956. Do klasy maturalnej dociera wiadomość, że na Węgrzech giną ludzie. Uczniowie postanawiają uczcić ofiary dwuminutową ciszą na lekcji. Władza nie widzi w tym żałoby. Widzi kontrrewolucję i wysyła z Berlina ministra, żeby ustalił, czyj to był pomysł.
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.