

Świat wciąż kłóci się o fotografie kobiet, które robił Helmut Newton. Tu głos dostają same bohaterki zdjęć. Grace Jones i Isabella Rossellini wspominają człowieka, przy którym czuły się silne. Susan Sontag na archiwalnej taśmie nazywa go mizoginem. Tego sporu nie rozstrzygniesz.
Kilka tygodni po kryształowej nocy żydowski nastolatek wyjeżdża z Niemiec, dociera do Singapuru i później osiada w Australii. To Helmut Newton, fotograf, z którym kontrakt podpisuje Vogue. O to, jak wyglądają kobiety w jego obiektywie, moda kłóci się do dziś. Tu o sesjach zdjęciowych opowiadają same modelki. Z każdej opowieści wyłania się trochę inny człowiek.
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.