

Andrea Arnold („Bird”) przeczytała Emily Brontë w impresjonistycznym stylu, a z Wenecji wróciła z nagrodą za zdjęcia. Czarnoskóry Heathcliff, kamera z ręki i dżdżyste, błotniste wrzosowiska. Dwoje ludzi, których nikt od siebie nie odciągnie. Tu wzgórza naprawdę targa wicher – nie tylko namiętności.
XIX wiek, wrzosowiska Yorkshire. Pan Earnshaw przywozi do swojego domu chłopca z ulicy. Daje mu łóżko i nadaje imię: Heathcliff. Syn gospodarza od pierwszego dnia chce się go pozbyć, ale jego córka, Cathy, jest odmiennego zdania. Wybiega z chłopcem na wrzosowiska, gdzie całe dnie spędzają przemoczeni.
Festiwal Filmowy w Wenecji
Nagroda Wybitny Wkład Techniczny
2011
Nie ma jeszcze recenzji. Napisz pierwszą!
Używamy plików cookie, by ułatwić Ci korzystanie z naszej strony.